Konferencja naukowa o międzywojennym Stanisławowie

-a A+

W Iwano-Frankiwsku odbyła się konferencja poświęcona miastu Stanisławów w okresie dwudziestolecia międzywojennego. W sali ratusza miejskiego zebrali się historycy i krajoznawcy z różnych ośrodków akademickich z Polski i Ukrainy. Była to pierwsza międzynarodowa konferencja poświęcona temu miastu.

Przez dwa dni znawcy Stanisławowa obradowali w Centrum Turystyczno-Handlowym w gmachu ratusza. Na konferencję „Stanisławów i ziemia stanisławowska w II Rzeczypospolitej. Społeczeństwo – Bezpieczeństwo – Kultura” przybyli naukowcy z Iwano-Frankiwska i z różnych ośrodków naukowych z Polski, m.in. z Torunia i z Warszawy. Wygłoszono dwanaście odczytów na temat historii politycznej, militarnej, kulturalnej i społecznej Stanisławowa w dwudziestoleciu międzywojennym. Zupełnym novum w nauce ukraińskiej są prace na temat historii społecznej takich marginalnych zjawisk jak prostytucja. Wśród referatów znalazł się również odczyt na ten temat młodego naukowca Petra Hawryłyszyna.

Zebranych w pomieszczeniu ratusza przywitała współorganizator konferencji Maria Osidacz, dyrektor Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego. W imieniu Konsulatu Generalnego RP we Lwowie zastępca konsula generalnego Katarzyna Sołek podziękowała za tę inicjatywę. CKPiDE ma w dorobku szereg wydarzeń kulturalnych i oświatowych. Konferencja stanisławowska jest pierwszą zorganizowaną przez Centrum Kultury Polskiej konferencją naukową. Zdaniem Marii Osidacz każdy mieszkaniec Iwano-Frankiwska powinien znać historię swojego miasta, zarówno jej tragiczne, jak i wesołe aspekty. Ponadto dyrektor CKPiDE chciałaby aby konferencja stała się platformą spotkania młodych naukowców, badających historię Stanisławowa: „Mam nadzieję, że takich spotkań będzie więcej i to pierwsze spotkanie rozrośnie się w kolejne”.

Pomysłodawcą konferencji jest dr Adam Ostanek z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Jego zdaniem taka konferencja jest niezmiernie potrzebna: „Wiemy dużo o Lwowie. Powstało dużo publikacji, powstają artykuły, natomiast Stanisławów pozostaje nierozpoznany. W czasie konferencji wypłynęło nam mnóstwo wątków, o których wiemy mało, albo nie wiemy w ogóle. Tematyką Lwowa historycy w sposób otwarty zajmują się od lat 25 i nie możemy powiedzieć, że jest to temat wyczerpany, a my dopiero zaczynamy!”.

Uczestników konferencji zaskoczyło wystąpienie prof. Myrona Czerepanyna na temat muzycznego i teatralnego życia Stanisławowa w drugiej połowie XIX wieku. Profesor na zakończenie odczytu dał koncert akordeonowy. Czerepanyn posiada tytuł Zasłużonego Artysty Ukrainy i jest szefem Katedry Muzykologii i Sztuki Akordeonowej Uniwersytetu Podkarpackego. Naukowiec, wraz z partnerką Maryną Bułdą, zaprezentowali mini recital duetu akordeonowego Koncertino. Goście konferencji przyjęli występ entuzjastycznie.

Wydarzenie zaspokaja potrzeby środowiska naukowego na spotkania, prezentacje i zapoznawanie się z najnowszym dorobkiem badawczym i wymianę doświadczenia. Cyklicznie odbywają się sympozja specjalistów w zakresie historii Lwowa, albo stosunków polsko-rumuńskich. Istnieje realna szansa, że odbywać się będzie regularnie również konferencja stanisławowska.

Organizatorzy zapowiadają wydanie tomu pokonferencyjnego z tekstami referatów. Konferencja odbyła się w dniach 30 września i 1 października. Wydarzenie miało miejsce dzięki wsparciu Konsulatu Generalnego RP we Lwowie i Stowarzyszenia Wspólnota Polska w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczpospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą.

Wojciech Jankowski

Fot. Leon Tyszczenko

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą

 

Projekt „Polska Platforma Medialna Ukraina” realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja

 

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

©2011-2021 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.