Odtworzone popiersie Gustawa Fiszera na Cmentarzu Łyczakowskim

-a A+

158. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

Po 107 latach został odnowiony na Cmentarzu Łyczakowskim, na Górce Powstańców Styczniowych nagrobek aktora Gustawa Fiszera. Na oryginalnym cokole ustawiono kamienne popiersie, które jest kopią wykonanego z brązu, a skradzionego w 1913 roku. Inicjatorami rekonstrukcji pomnika byli aktorzy Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie. Nowe popiersie zostało wykonane przez lwowskiego artystę rzeźbiarza Jarosława Skakuna.

Gustaw Fiszer, znakomity aktor, żył zaledwie 64 lata. Urodził się 2 sierpnia 1847 roku w Rzeszowie. Był synem nauczyciela gimnazjum. Pochodził z rodziny niemieckiej, jednak uważał się za Polaka; z matką rozmawiał po polsku. Jako 16-letni chłopak stanął w szeregach powstańców styczniowych. Walczył pod Stefankowem, Ostrowcem i Rzeczniowem, gdzie został dwukrotnie ranny. Po powstaniu i tułaczce osiedlił się we Lwowie. Jego nazwisko na stałe było związane z tutejszą sceną. Był bardzo lubianym przez publiczność aktorem dramatycznym i komikiem. Zagrał w komediach Szekspira i Moliera, ale też w Weselu Stanisława Wyspiańskiego, Zemście Aleksandra Fredry, Moralności pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej. Najbardziej jednak lubił jeździć po małych miasteczkach w okolicach Lwowa. Tam występował z własnymi tekstami w Teatrze Dziesięciu Miast, m.in. w Złoczowie, Brodach i Tarnopolu. Występował również w Warszawie i w Krakowie. Lubił monologi, w których bohaterami były popularne postacie z ludu. Świetne były jego kreacje Żydów z Galicji. Gustaw Fiszer jest też autorem kilku sztuk, m.in. Jan Kiliński, niektóre z nich wystawiano we Lwowie. Pisał również felietony do Gazety Lwowskiej i Tygodnika Literackiego. W 1898 roku, podczas pobytu w szpitalu, napisał artykuły wydane później w książce pt. Ze szpitalnej celi.

Lwów, ul. Niżyńska 1, dawniej Paulinów, kamienica gdzie mieszkał Gustaw Fiszer (fot. Anna Gordijewska)

Gustaw Fiszer, mimo dużej aktywności zawodowej, nie był osobą zupełnie zdrową. Cierpiał przez dłuższy czas na astmę, miewał stany lękowe – źle znosił odosobnienie i dlatego starał się przebywać jak najwięcej wśród ludzi. We Lwowie mieszkał na Łyczakowie, na ul. Paulinów 1 (obecnie ul. Niżyńska), a przed śmiercią przeprowadził się do swoich kuzynów przy ul. Łyczakowskiej 117. Jak donosi ówczesna prasa, na kilka tygodni przed śmiercią uskarżał się na zły stan zdrowia i miał przeczucie śmierci.

Lwów, ul. Łyczakowska 117, w tej kamienicy zmarł Gustaw Fiszer (fot. Anna Gordijewska)

Pogrzeb aktora, w którym wzięło udział kilka tysięcy osób, rozpoczął się wyprowadzeniem zwłok z kaplicy Boimów. W kondukcie wziął udział świat literacki i artystyczny Lwowa, przedstawiciele „Sokoła”, weterani powstania z 1863 roku. Pochód zatrzymał się pod Teatrem Miejskim, gdzie ostatni raz pożegnał Fiszera ówczesny dyrektor – Ludwik Heller.

Nowości Illustrowane, Kraków, 1 lutego 1913, s. 5 (jbc.bj.edu.pl)

Gustaw Fiszer został pochowany na Górce Powstańców Styczniowych 10 stycznia 1911 roku. Dwa lata później na jego grobie stanął pomnik z popiersiem z brązu autorstwa dłuta znakomitego rzeźbiarza Tadeusza Błotnickiego. Popiersie to nie zachowało się do naszych czasów. Stan nagrobka pozbawionego wizerunku artysty, najlepiej ilustrują słowa Zbigniewa Chrzanowskiego, dyrektora Polskiego Ludowego Teatru we Lwowie:

Aktorzy Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie przy odnowionym pomniku Gustawa Fiszera (fot. Aleksander Kuśnierz)

– Ilekroć byłem na tym wzgórzu powstańców, to ta pusta nisza na nagrobku Gustawa Fiszera, lwowskiego aktora, zawsze budziła mój pewien niepokój. Zwrócił mi uwagę na ten nagrobek nasz aktor, zresztą przedwojenny aktor Aleksander Leszczyc.

Podczas przygotowywania materiałów o Gustawie Fiszerze zainteresowałam się losem wspomnianego popiersia. Niektóre źródła, w tym Wikipedia, podają, że „w roku 1943 (w czasie okupacji hitlerowskiej Lwowa) zostało ono skradzione i zdewastowane”. Dzięki uprzejmości Zbigniewa Grada z Rzeszowa, miłośnika Lwowa, natrafiłam na artykuły z prasy lwowskiej, gdzie np. w „Gazecie Lwowskiej” nr 220 z dnia 25 września 1913 roku podano: „Rozprawa karna przeciw 31-letniemu Józefowi Mrowińskiemu, oskarżonemu o kradzież biustu śp. Gustawa Fiszera z grobowca na cmentarzu Łyczakowskim, zakończyła się wczoraj po południu. Na podstawie werdyktu sędziów przysięgłych trybunał skazał Mrowińskiego na karę 6 i pół letniego ciężkiego więzienia, obostrzonego postami, ciemnicą i twardem łożem”. Dodatkowe informacje o sprawcy kradzieży znajdujemy w krótkiej wzmiance w krakowskich „Nowinach” z 26 września tegoż roku. Dowiadujemy się z niej, że Mrowiński „Wcześniej skradł z kościoła św. Floriana figurę Chrystusa. Rozbił młotkiem i chciał go sprzedać na przetopienie. (…)”.

Dalszy los popiersia nie jest znany. Z przytoczonych jednak materiałów prasowych jednoznacznie wynika, że zostało ono skradzione we wrześniu 1913 roku, więc niespełna po 7 miesiącach od ustawienia nagrobka w lutym tego samego roku. Rok 1943, dotychczas uznawany za datę kradzieży lub zniszczenia, należy niepodważalnie uznać za błędny.

Anna Gordijewska

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą

 

Projekt „Polska Platforma Medialna Ukraina” realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja

 

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

©2011-2021 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.