Śledztwa kolekcjonera

-a A+

Nowa książka „Śledztwa kolekcjonera” Wojciecha Przybyszewskiego – pomysł na prezent (nie tylko świąteczny) od Instytutu POLONIKA

Ponad 300 stron, starannie dobrane ilustracje, a przede wszystkim historie, jakich raczej nie znacie. Wojciech Przybyszewski w pracy nad „Śledztwami kolekcjonera” z benedyktyńską cierpliwością prześledził archiwa, muzea, biblioteki i kolekcje w poszukiwaniu prawdziwych losów przedmiotów, ludzi oraz związanych z nimi zdarzeń, które są słabo lub praktycznie nieudokumentowane.

Autor, na co dzień redaktor naczelny czasopisma „Spotkania z Zabytkami”, nadał swojej książce przewrotny podtytuł „O dłoniach Elizy Krasińskiej, fotografii z Władysławem Jagiełłą i innych niecodziennych historiach....”, co należy traktować jako zaproszenie czytelników do świata historii nieznanych i niedopowiedzianych tajemnic. Starannie opracowaną publikację własnym sumptem wydał Instytut POLONIKA. Dyrektor Instytutu Dorota Janiszewska-Jakubiak tak podsumowuje ją w przedmowie:

– Od wielu lat autor opowiada fascynujące historie o losach dzieł sztuki i pamiątek narodowych, o których istnieniu często nawet nie wiemy; o spowodowanych różnymi zawirowaniami dziejowymi przemieszczeniach zabytków, zbiorów i kolekcji; o artystach, mecenasach sztuki i kolekcjonerach. Artykuły Wojciecha Przybyszewskiego to efekt skrupulatnych śledztw prowadzonych przez miłośnika sztuki. Z pasją, operując piękną polszczyzną, wprowadza czytelnika w świat, który – choć przeminął – nadal może budzić emocje i skłaniać do przemyśleń, a także do własnych poszukiwań.

Wojciech Przybyszewski poświęcił na jej przygotowanie kilkanaście lat:

– Zaczęło się od publikacji, które przygotowywałem dla „Spotkań z Zabytkami”. Zebrał się z tego całkiem spory zbiór materiałów. Kusiły, żeby na nie spojrzeć świeżym okiem i rozbudować o nowe wątki. Cieszę się, że Instytut tak pięknie i starannie wydał moją książkę, bo poświęciłem jej naprawdę wiele pracy! Nie liczę czasu spędzonego na poszukiwaniach w internecie, ale wysiłek mogę zmierzyć… brulionami z notatkami, gdy jeszcze archiwa czy biblioteki nie miały zasobów online. To 20 zeszytów akademickich, zapisanych od deski do deski! Warto to było zrobić, bo na wiele pytań wciąż nie ma odpowiedzi, a pozostają tylko hipotezy. Niewiele na przykład wiemy o srebrnym drobiazgu należącym kiedyś do barona Leopolda Kronenberga. Losy tego przedmiotu opisuję w jednym z rozdziałów i gwarantuję, że są arcyinteresujące. Obecny jego właściciel, mecenas Przemysław Jan Bloch wyszukał to srebrne puzderko w Los Angeles. Jest rzadkie, bo zdobi je misternie cyzelowana plakietka z kopią „Damy z gronostajem”. Udało się ustalić, że przedmiot wykonano około roku 1872. I tu zaczyna się zagadka! Dziś obraz Leonarda da Vinci nikogo nie zaskakuje, ale w tamtym momencie XIX wieku „Dama” była praktycznie nieznana i w dodatku oglądana przez nielicznych. Dlaczego twórca tej plakietki użył akurat takiego motywu? Czy zrobił tak na zamówienie Kronenberga, gdyż baron chciał w ten sposób rozpropagować i tym samym wspomóc niepodległościowych działaczy Hotelu Lambert, czy może była to inicjatywa Władysława Czartoryskiego, syna księcia Adama? Dla mnie to wciąż tajemnica tajemnic.

14 grudnia 2020 roku planujemy specjalne spotkanie online na profilu Instytutu na Facebooku, podczas którego Wojciech Przybyszewski opowie o przygotowaniu książki i wyjaśnianiu historycznych zagadek. Już dziś serdecznie zapraszamy!

Informujemy, że „Śledztwa kolekcjonera” można zamówić bezpośrednio w Instytucie POLONIKA – koszt książki to 40 zł. Zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) lub telefoniczny (22 270 14 66). Regulamin sprzedaży oraz formularz zamówienia można znaleźć na stronie www.polonika.pl – prosimy szukać ich w zakładce „O nas”.

Mamy też ogromną przyjemność poinformować, że „Śledztwa kolekcjonera”, podobnie jak kilka innych pozycji z oferty Instytutu POLONIKA, zostaną wkrótce udostępnione w formie audiobooka.

O autorze, z oficjalnego życiorysu
Wojciech Przybyszewski jest geologiem, speleologiem, nurkiem, żeglarzem, kolekcjonerem, a przede wszystkim od ponad 15 lat redaktorem naczelnym czasopisma „Spotkania z Zabytkami”. Jest też zastępcą redaktora naczelnego „Zapisków Kazimierzowskich” i członkiem rady dyrektorów Fundacji Rodzinnej Blochów w Nowym Jorku. Z zakresu historii sztuki, zabytkoznawstwa i ochrony dziedzictwa narodowego opublikował ponad 400 artykułów popularnonaukowych i kilkanaście naukowych, a także cztery książki („Olga Niewska. Piękno za kurtyną zapomnienia”, „Portrety rodowe Krasińskich”, „Mistrzowie i dyletanci. Spotkania ze sztuką polską XIX wieku” oraz „Portrety królów i wybitnych Polaków. Serie wydawnicze z lat 1820-1864”). Członek PTTK, Towarzystwa Opieki nad Zabytkami i Stowarzyszenia Historyków Sztuki. Odznaczony brązowym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” i uhonorowany za wspieranie idei ochrony dziedzictwa, publikacje popularyzujące kolekcjonerstwo oraz pracę na rzecz upowszechniania wiedzy o rodzie Krasińskich.

Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA jest wyspecjalizowaną państwową instytucją kultury powołaną w 2017 r. przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego. Instytut prowadzi projekty o charakterze konserwatorskim, naukowo-badawczym, edukacyjnym i popularyzatorskim. Dzięki nim zachowywane są materialne świadectwa naszych dziejów i przywracana pamięć o ważnych dla współczesnych Polaków osobach oraz istotnych faktach historycznych.

Rafał Jemielita
Specjalista ds. Public Relations Instytutu POLONIKA

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą

 

Projekt „Polska Platforma Medialna Ukraina” realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja

 

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

©2011-2021 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.